Scenariusz na podstawie wierszy patriotycznych pt. „ Tak nam się odrodziła, Polska, Ojczyzna miła!” opracowany przez autora.

GRUPA WIEKOWA I - III


Krzysztof Kubaszek


Tak nam się odrodziła,
Polska, Ojczyzna miła!...


Osoby:
Narrator I, II, Dziecko I,II,III,IV, V, VI, VII, VIII, Koleżka, Aleksander Fredro,
Na scenie po środku dwoje dzieci, dziewczynka i chłopiec, zwracają się do publiczności
i w stronę dzieci stojących na skraju po dwóch stronach sceny.

Pośrodku sceny stoi grupka dzieci. Do dzieci i do publiczności zwróceni narratorzy.

Narrator I

Wszystkie ławki wyczyściła,
Wszystkie okna już umyła,
Drzwi szeroko roztworzyła.

Woła szkoła, woła:

„ Jesień w kolorowych liściach świeci.
Chodźcie do mnie , chodźcie dzieci!

Nad zieloną tablicą , klasy głównej ścianie,
Orzeł Biały rozpostarł skrzydła - na wasze powitanie.

Narrator II

A cztery świata strony
Wyznacza mu Krzyż zawieszony.

Orzeł w koronie wie gdzie leci,
Pofruńcie, pofruńcie z nim dzieci.

Pofruńcie z polską mową,
Naszą , narodową.

Pofruńcie z flagą biało-czerwoną
Krwią przodków okupioną.

Pofruńcie z prawdą starą,
Chrześcijańską wiarą.

Narrator I

Niech w przyszłość niosą
Was dwa skrzydła, co zwą się:
Dobry Bóg i Ojczyzna miła .

Bo tak Polska zwycięża,
Tak na Niepodległą się wybiła.

Jesień w kolorowych liściach świeci.
Chodźcie więc do mnie , chodźcie dzieci!”

Dzieci formują się w pary i chodzą powoli parami w kółko po scenie. Jakby szły na spacer Dzieci odświętnie ubrane niosą róże białe i czerwone, złotą koronę,
z bibuły kotyliony, chorągiewki biało- czerwone, balony białe i czerwone, piszczałki rozwijane, bębenki, tamburyno.

Narrator II

Idą dzieci w odwiedziny,
Bo to Polski urodziny!
I wie o tym siostra, brat,
Polska liczy już sto lat!

Niosą dzieci róże
Białe i czerwone, złotą koronę,
Z bibuły kotyliony,
Chorągiewki biało- czerwone,
Idą zadowolone.

Narrator I
- Ale dzieci, gdzie idziecie?
Gdzie ta Polska mieszka? Wiecie?

Recytator zwraca się do dzieci. Zaczepia je. Dzieci zatrzymują się.

Narrator II
Czy ta Polska to jest babcia ? Starsza dama?
Pod adresem jakim? Gdzie zameldowana?

Dziecko I
- My ją bardzo dobrze znamy,
My ją często spotykamy.

Dziecko II

Mieszka w piśmie, w mowie ,
W godle , w słowie,
Każde dziecko ci to powie.

Dziecko I

Mieszka w górach, w morzu
I w błękicie, w pól zieleni
Tam gdzie las,
A najbardziej mieszka w nas.

Dziecko III

Dziś ją w szkole zastaniemy
Z prezentami tam idziemy.
„Sto lat! Sto lat!” zaśpiewamy,
Bo my Polskę swą kochamy!

Dzieci się cieszą wymachują chorągiewkami. Wiwatują. Trąbią, klaszczą, uderzają w bębenki, śmieją się.
Na scenę wchodzi chłopiec nieodświętnie ubrany, ręce w kieszeniach. Czapka z daszkiem do tyłu odwrócona, szerokie spodnie, duże słuchawki na szyi. Zdziwiony pyta.
Koleżka
- Skąd radości tyle? Skąd te wesołe miny?

Dziecko IV
- Jak to ? Nie wiesz!? Polska ma dziś urodziny!
Dziecko V
Nie wiesz tego nasz kolego !?
( Chłopiec zdziwiony wzrusza tylko ramionami)
Koleżka
W jakim roku urodzona?
Dziecko VI
W osiemnastym, sto lat temu. Ocalona! Odrodzona!
Koleżka
Chyba raczej urodzona? ( Niby pyta się, niby się dziwi)

Dziecko VII

Odrodzona!
Zaborcy ją zgnębili, z Europy wypędzili.
W niewoli sto dwadzieścia trzy lata była,
Jak po zimie wiosna , tak się odrodziła.

Koleżka ( zdezorientowany)
No to kiedy urodzona !?...

Dziecko VIII
Za czasów Ottona. Urodzona i ochrzczona.
Polska ma już perzeszło tysiąc lat!
Wie to każdy kto tu z Mieszka.
Widać, że na bakier z historią koleżka…

Chłopiec zdejmuje z głowy czapkę. Kiwa głową ze zrozumieniem i uznaniem.


Dziecko I
( Zwraca się do koleżki ,tłumaczy mu, uświadamia .Mówi jednocześnie do dzieci, które zgrupowały się z dwóch stron sceny i do widowni)

Uczynili lepszym
Nasz wielki dom - świat ,
Starsza siostra to twoja , brat.

Z jednej ziemi wyrośliście,
Z jednego pnia,
Choć w różnym czasie, innego dnia.

On w białej szacie, ona w czarnym habicie.
Dzieci ( chórem, odkrywczo)
To Jan Paweł II i siostra Faustyna!
Dziecko I
Dobrze mówicie!
Miłość Boga światu głoszą,
Miłosierdzie Jezusa - Syna.

Dziecko II
I oni też uczynili lepszym świat ,
Siostra to twoja, starszy brat.

On nauce wierny do końca,
Dowiódł , że Ziemia krąży wokół słońca,
Ona atomów uchyliła drzwi.

Dzieci ( chórem, odkrywczo)
To Kopernik i Skłodowska – Curie.

Dziecko III
Nad tobą błękit ten sam co nad nimi.
Te same wierzby szumiące, brzozy,
Różany zachód słońca, Bałtyku fal wzburzenie,
Flagą Biało – Czerwoną wzruszenie.

Dziecko IV
Wodzowie, muzycy, odkrywcy, literaci,
Wielu wybitnych sióstr masz i braci.
Wielu Polaków co przed tobą żyli,
Co pięknie światu się przysłużyli.

Dziecko V

Wielkie dziś święto naszej rodziny,
Bo Matka – Polska ma urodziny.

Dzieci ( z entuzjazmem)

Ojczyzna miła sto lat dożyła!

Dziecko VI

A my jej dzieci, duzi i mali
Będziemy radośnie z Nią świętowali.

Koleżka
No to biegnę się przebrać . Zaraz wracam. Poczekajcie. Pójdę z wami. ( chłopiec wybiega )


„Tę piosenkę tę jedyną, śpiewam dla ciebie dziewczyno” wykonują dzieci
Dzieci z plecaka wojskowego rozdają widowni pierniki w kształcie serca.


…Tę piosenkę, tę jedyną
Śpiewam dla ciebie dziewczyno….

Dziecko VII
Nucisz tę pieśń Rodaku?
Wojskowa to nuta – „ Serce w plecaku”.
Zielińskiego Michała co Polskę rozśpiewała.

Piosnka do ust się ciśnie żołnierza,
Z nim fronty drugiej wojny przemierza.

W marszu, na postojach, w okopach,
W partyzanckim lesie echo ją niesie i niesie…

…Może potajemnie kochasz
I po nocach tęsknisz szlochasz?...

Tak wyrwało się serce z plecaka
I zapadło w duszę Polaka.
I jakoś tęskno, tkliwie duszy.
Melodia to sprawia, melodia z Jarosławia
( Melodia tkliwa przechodzi w wojskowe werble maszerującego wojska)

Na scenę dziarsko wchodzi chłopiec ucharakteryzowany na hrabiego Aleksandra Fredrę. Trochę na modłę fracuską z czasów napoleońskich. Pod pachą niesie obraz.

Gdym wjeżdżał do Jarosławia
Ze swymi wiarusami
Dwa łby przetrąconego orła*
Chrzęściły trzaskami pod koni kopytami.
( Spod pachy wyjmuje obraz, stawia go tak, żeby widownia zobaczyła co na nim jest)

I cóż to!?

Nad drzwiami głównej komendy miasta
Biały orzeł przed nami wyrasta!
Ten obraz sercu droższy,
Bardziej rozwesela
Niż wszystkie dzieła Rafaela! ( Z radością)

Co prawda naprędce,
Niewprawną ręką namalowany,
Kaczką czy gęsią mógłby być też zwany.
Ale dla nas to wiosna, Polska,
Ojczyzny znak kochany!


Dziecko IV

My wszyscy z Orła!

Dziecko V

Z Orłem mieszkamy,
Orła wszyscy znamy.

Orzeł w godle, na fladze,
Pieczęciach, monetach, portretach.

W każdym z nas orzeł nastroszony:
Zakrzywiony dziób, ostre szpony.

W orła locie swoboda .

A w Polakach od wieków
Wolności potrzeba.
Nam wolności
Jak skrzydłom nieba.

Dziecko VI

My z Orła wszyscy.

Piosenka o orle
Dziecko VIII

Jesteśmy wybrańcami !

Dziecko I

Sto lat wolności! Sto lat wolności!
Polska znów w Europie gości.
Nie gości, a mieszka na stałe
Polakom na chwałę!

Dziecko II

W Europie osiemset lat już była
Na przeszło sto lat ją opuściła.
Rosja Austria , Prusy to sprawiły…

Dziecko III

Ale wróciła! Wróciła!
Dziecko IV

I te sto lat wolności to nie był czas spokojny:
Przeżyła dwie światowe wojny,
Po drugiej chwile pozornej wolności
Komunizm, zryw „ Solidarności”.

Dziecko V

Dopiero niedawno niezawisła, niepodległa.
Nikomu nieuległa.
I to my dożyliśmy chwili prawdziwej wolności
Usypanej z pokoleń i rodaków kości.

Dziecko VI

Jesteśmy Losu wybrańcami.
Na szczycie tego o co inni walczyli -
Szczęśliwej bezkrwawej chwili.

Dziecko VII

Ale wybrańcy winni czuć
Wdzięczność , pamięć, zobowiązanie,
To nas współczesnych - z historii zadanie.